Opublikowano 13.05.2018 na ten temat Polski from Guest

Napisz opowiadanie pod tytułem "Pierwszy dzień Mikołajka w naszej klasie" w pracy napisz o tym jak zachowywał się Mikołajek, jak przyjeli go uczniowie, kto go polubił, jaka przygoda przydarzyła Mikołajkowi i uczniom tego dnia !!! PLISSSS SZYBKO

Odpowiedź Guest

"Pierwszy dzień Mikołajka w naszej klasie"

Dzisiaj na lekcji polskiego, nasza wychowawczyni przedstawiła całej klasie nowego ucznia. Miał na imię Mikołaj. Z wyglądu przedstawiał się podobnie do innych chłopców w naszej klasie- ciemne, krótkie włosy, szeroki uśmiech. Chociaż to jak się uśmiechał zobaczyliśmy dopiero pod koniec dnia. Na początku wydawał się bardzo smutny i zagubiony. Pewnie przytłoczyła go zmiana szkoły w środku roku szkolnego. Nikt nie chciałby znaleźć się w jego sytuacji. Cała klasa zdążyła się poznać już ponad pół roku temu, a on niestety nikogo z nas nie znał. Zapewne myślał nie raz, że nie znajdzie przyjaciół wśród nas. Dodatkowo zraził się myśleć o naszej szkole pozytywnie, gdy dwóch chłopaków ze starszych klas zaczęło go zaczepiać na korytarzu. Domyślam się, że się z niego wyśmiewali. Gdy sytuacja zaczęła wyglądać poważniej, kiedy słychać było rzucane wyzwiska w jego stronę. Widać było także szturchanie i popychanie nowego ucznia. Postanowiliśmy, że pomożemy nowemy uczniowi. W końcu należy pomagać sobie nawzajem. Kilku chłopców z mojej i Mikołajka klasy ruszyło w stronę dwóch opryszków. Byli to raczej chłopcy, którzy nikogo i niczego się bali, dlatego obawiałam się, że zacznie się bójka. Gdy nasi koledzy dotarli do Mikołajka i jego dwóch oprawców, szybko pobiegłam po naszą wychowawczyni. Myślę, że postąpiłam dobrze, ponieważ cała sytuacja zakończyła się dla wszystkich pomyślnie. Chłopcy z klasy nie wywołali bójki, a mogliby zostać za to w jakiś sposób ukarani. Dwóch chuliganów dostało uwagę oraz nauczyciele uznali, że przeniesienie ich do innej szkoły będzie dobrym rozwiązaniem. Ponadto już nikomu z nas nie grozi żadna krzywda z ich strony. A dzięki mnie, uczniowie zaczeli bardziej pomagać innym osobom. Wtedy właśnie Mikołajek uznał nas za godną zaufania klasę i dał nam szansę bliżej się poznać.